Punkt wyjścia: szczupła sylwetka, a jednak dyskomfort
Pani Kasia tuż przed urlopem postanowiła zająć się partią ciała, którą większość z nas często pomija, czyli… plecami. Choć miała szczupłą sylwetkę, to nad linią biustonosza pojawiały się charakterystyczne „wałeczki” w okolicy łopatek. Zgłosiła też wiotkość skóry brzucha, z efektem „napompowanego balonika” po posiłkach.
Nasze podejście: synergia technologii INDIBA i EMbody
Wdrożyłyśmy indywidualnie dopasowany plan – połączenie zabiegów INDIBA z elementami terapii ADIOS.
- Plecy i ramiona: seria 5 zabiegów INDIBA, skoncentrowana na redukcji tkanki tłuszczowej i ujędrnieniu skóry w okolicy łopatek i tylnej części ramion.
- Brzuch: dodatkowe sesje INDIBA oraz EMbody, tak aby wzmocnić mięśnie, zredukować obrzęki i poprawić napięcie skóry.
Takie połączenie technologii działa w tym samym czasie powierzchniowo (ujędrnienie, redukcja tkanki tłuszczowej) i głęboko (wzmocnienie mięśni, pobudzenie układu limfatycznego).
Efekty: wizualne i funkcjonalne
Już po kilku tygodniach pracy…
- „Wałeczki” na plecach uległy redukcji, a linia pod biustonoszem widocznie się wygładziła.
- Skóra brzucha odzyskała sprężystość i witalność, a rozstęp mięśnia prostego zmniejszył się z dwóch palców do jednego.
- Pani Kasia zyskała większy komfort w ciele, ponieważ jej ciało zaczęło „pracować” lżej.
Co dalej?
Metamorfoza Pani Kasi nie kończy się na tej serii – wchodzimy w etap zabiegów przypominających, aby utrwalić i pogłębić osiągnięte efekty.
Historia Pani Kasi to dowód, że problem „wałeczków” czy wiotkości skóry nie zawsze wynika z nadwagi. To jedynie przypomnienie od ciała, że potrzebuje dopasowanego do indywidialnych potrzeb wsparcia.
Szczegóły przemiany?
Terapia: ADIOS (6 INDIBA + 4 EMBODY) + 5 zabiegów INDIBA na plecy
Zabiegi wykonała: Kosmetolog Patrycja
Efekty: po zakończonej serii, z planem zabiegów przypominających


