Punkt wyjścia: głębokie załamania w okolicy ust
Zmarszczki palacza nie są zarezerwowane wyłącznie dla osób palących. U Pani Marii pojawiły się na skutek intensywnej pracy mięśni mimicznych i wpływu układu uzębienia. Pionowe bruzdy wokół ust zaczęły nadawać jej twarzy surowy wyraz, który zaczął przeszkadzać tak uśmiechniętej osobie w codzienności.
Podczas konsultacji klientka zgłosiła, że próbowała już różnych metod wygładzenia tej okolicy, jednak bezskutecznie. Czuła, że potrzebna jest terapia, która dotrze głębiej – do struktury skóry.
Nasze podejście: terapia INDIBA jako początek gładkości
W przypadku tak specyficznych i opornych zmarszczek zaproponowałyśmy serię 6 zabiegów INDIBA, wykonywanych w ciągu około 4 tygodni. Technologia ta działa zarówno regenerująco, jak i stymulująco – rozluźniając nadmiernie napięte mięśnie i pobudzając skórę do produkcji kolagenu tam, gdzie brakuje jej elastyczności.
Zabiegi skoncentrowałyśmy na wygładzeniu pionowych załamań wokół ust, poprawie elastyczności i gęstości skóry, a także złagodzeniu napięcia mięśniowego w okolicy ust i brody.
Efekty: płytsze bruzdy i zmiękczony wyraz twarzy
Od razu po zakończonej serii zmarszczki zaczęły się spłycać, a skóra odzyskała lepsze napięcie i sprężystość. Twarz Pani Marii natomiast zyskała delikatność – mimika pozostała naturalna, ale bez towarzyszących jej ostrych załamań.
To jednak dopiero początek. W tego typu przypadkach kluczowe są zabiegi przypominające – planowane w regularnych odstępach, by utrwalać efekt i stopniowo pogłębiać regenerację. Dzięki nim skóra „uczy się” nowych warunków, a zmarszczki z czasem tracą swoją intensywność.
Co dalej?
Z Panią Marią już ustaliłyśmy kolejne spotkania. Terapia będzie kontynuowana w trybie podtrzymującym, co pozwoli zachować uzyskane rezultaty i pracować nad dalszą poprawą struktury skóry.
Szczegóły terapii?
Zabiegi: 6 sesji INDIBA
Czas trwania: ok. 4 tygodnie
Efekty: spłycenie zmarszczek palacza, poprawa elastyczności i jędrności skóry w okolicy ust
